Posiada Pan/Pani starą wersję oprogramowania i niektóre elementy na stronie mogą nie działać poprawnie. Prosimy zaktualizować system, aby korzystać ze wszystkich funkcji na stronie.
light
dark
light
dark

Przewagi Webcon

Praca na prostych rozwiązaniach może być… prostsza. Tyczy się to również budowania aplikacji biznesowych. Stąd rosnąca popularność systemów LCDP (Low-Code Development Platform).

Niskokodowość angażuje biznes

Low-code pozwala – i gorąco do tego zachęcamy – na zaangażowanie do procesu tworzenia aplikacji bezpośrednich użytkowników biznesowych, nie mających nic lub niewiele wspólnego z kodowaniem.

Low-code – system szybkiego reagowania

Low-code daje nam przewagę szybkiego reagowania na zmiany w procesach. Przede wszystkim, nie wymaga on aktualizacji kodu. Po drugie, w zmianie uczestniczą przedstawiciele biznesu. To oni potrafią wskazać lub wręcz sami dopasować aplikację do otoczenia biznesowego. Ponadto low-code jest niezwykle elastyczny. Zmiany, których konieczność wyniknie podczas trwania projektu, mogą zostać zaaplikowane w tym samym projekcie. Przygotowanie prototypu (MVP) gotowego do pokazania możliwe jest do osiągnięcia już w ciągu kilku godzin – czyli jeszcze tego samego dnia – dzięki zastosowanej koncepcji Rapid Prototyping. Szybkie prototypowanie nowych rozwiązań i testowanie ich w praktyce potrafi znacznie skrócić czas wprowadzania nowych produktów i usług na rynek.

Warto również w tym miejscu nadmienić, że technologia low-code świetnie sprawdza się w zwinnym podejściu do wytwarzania oprogramowania (Agile, Scrum, Kanban, etc.), co pozwala przyspieszyć powstanie aplikacji.

Low-codowy ninja w weekend

Technologie niskokodowe charakteryzują się niską barierą technologiczną wejścia. Żeby móc tworzyć proste, nie wymagające integracji aplikacje, wystarczy kilkanaście godzin szkolenia. Wkrótce przeprowadzimy wdrożeniowy eksperyment na jednym z naszych „nietechnicznych” pracowników, czym nie omieszkamy się podzielić.

Da się wcisnąć troszkę kodu?

Niektórzy nie wyobrażają sobie potrawy bez soli. Wsypują ją wszędzie, gdzie się da. Są też fani kolendry. Charakterystycznym smakiem zioła musi przeniknąć każde danie. Mamy dobrą wiadomość dla smakoszy kodowania: „low-code” nie wyklucza też „code”. W takich miejscach jak dedykowane integracje, trzeba użyć kodowania i low-code tego nie wyklucza. To taki otwarty garnek, do którego tych kilka linijek możesz dosypać 😉

Obiegi w Webcon

Drag&drop… czy też czujesz przyjemne uczucie ulgi i odprężenia, jak te dwa słowa pojawiają się w opisie jakiejkolwiek technologii? Nie dziwne – rozpoczęcie pracy w platformie, opartej o intuicyjny interfejs, znacznie przyspiesza proces nauki programu.

Tak właśnie działa tworzenie i edycja obiegów w WebCon BPS. Służy do tego graficzny designer, w którym łączymy ze sobą elementy na desce kreślarskiej zupełnie, jakbyśmy konstruowali budowle z klocków.

Warto wspomnieć o przejrzystości tworzenia obiegów. Elementy modelu wyróżniają się kształtami, dodatkami zaczerpniętymi ze standardu BPMN (Business Process Model and Notation – standard notacji graficznej wykorzystywanej do obrazowania procesów biznesowych). Możemy zastosować color coding, oznaczając kolorami np. ścieżki przepływu, co uzupełnia przekaz na etapie projektowania i później podczas korzystania.

Dzięki WebCon BPS możliwa jest zmiana obiegu w trakcie trwania procesu. Czasem zastanawiamy się nad dobrym momentem wprowadzenia zmiany. Chcemy, żeby zadziałała od razu, bo tego wymaga dynamika otoczenia biznesowego. Chcielibyśmy jednocześnie, żeby możliwe było dokończenie pracy, która znajduje się na różnych etapach bieżącego procesu. WebCon BPS o to zadbał i oszczędził nam czasu i wysiłku. Zmianę można po prostu wgrać, kiedy tylko jesteśmy gotowi. Silnik workflow dokończy procesy, zachowując dotychczas wykonaną pracę.

Obieg to taki krwiobieg procesu. Od tego jak wygląda logika owego procesu, zależą dane i ich widoczność, wymagalność, czy możliwości edycji. Dlatego w #PowetTeamTTMS zaczynamy od uproszczenia workflow „najbardziej jak się da, ale nie bardziej”.

Gdy historia i sekwencja zdarzeń ma znaczenie

Mówiąc wprost, WebCon gromadzi dane statystyczne dotyczące zakończonych lub trwających obiegów. Dzięki temu, kontroli mogą podlegać nie tylko daty, również „aktorzy” w kontekście sekwencji i zawartości. Logika i chronologia zostaje zachowana, co w razie konieczności daje jasną odpowiedź na pytanie „Jak to było?”. Ponadto zarchiwizowany lub zmigrowany proces zachowuje ścieżkę audytu.

Ile to pali?

Tyle funkcji, tyle błyskotliwych rozwiązań… porozmawiajmy o wydajności. Ile pali silnik WebCon, gdy „stoi w korku”? Otóż, gdy nie pracuje – jest zero-emisyjny. Proces w WebCon ma dwa stany: albo aktywny albo uśpiony. Dzięki temu pojęcie zużywania zasobów podczas „stania w korku” jest mu obce.

WebCon pozwala na odpalenie mnogości procesów. Zadbaj o procesy z #TTMS i przenieś je do WebCon BPS. Nie martw się o wydajność. Jakieś problemy? Nie bój – #PowerTeamTTMS będzie przy Tobie.

Na początku był… obieg dokumentów

Jak zrodziła się idea workflow? Właśnie tak – zaczęło się od obiegu dokumentów. Workflow zespoiło proces z dokumentem. Zgoła inaczej wygląda to w WebCon BPS. Inni tworzą metryczki do dokumentów? W WebCon wystarcza formularz. Jeśli trzeba, wygenerujemy z niego dokument na podstawie szablonu.

W WebConie dokument jest formalnością, dodatkiem, opcją, która nie wymusza konieczności jego istnienia w procesie od samego początku.

A gdzie przywiązanie do tradycji?

Dlaczego formularz, a nie praca na dokumencie? Bo… low code.

Predefiniowany dokument – zwykle zaczyna się od niego. Jesteśmy ograniczeni pewnymi ramami. W Webconie dokument jest wynikiem procesu. Dokument nie jest środowiskiem, w którym pracujemy. W formularzu pracujemy nad atrybutami, a cały proces tworzenia dzieje się w jego obrębie. Dokument jest dopiero efektem końcowym, jeżeli sobie tego życzymy.

W innych systemach zw. z workflow od dokumentów nie ma ucieczki.

Low-code umożliwia „wyklikanie” reguł biznesowych, które zastosujemy w procesie. Atrybuty, na których oparte są reguły, dopiero dadzą nam w efekcie końcowym wynik. W przypadku formularza nie ma konieczności, aby dokument powstał. Wspiera to wszystko Designer Studio, intuicyjny kreator reguł. Kiedyś te reguły zapisywaliśmy kodem. Teraz wystarczająca jest znajomość reguł. One wystarczą, żeby powołując się na odpowiednie elementy procesu, określić wygląd reguły biznesowej, bez potrzeby kodowania.

Kod – jeśli sobie tego życzymy – może być zastosowany równolegle. Decyduje o tym projektant aplikacji. Jeśli istnieje taka potrzeba, może się posiłkować bardziej skomplikowanym zapytaniem SQL.

Intuicyjny kreator

Mówiąc „intuicyjność”, mamy tu na myśli nie tylko sam kreator, ale też etap wypełniania formularza. Tutaj wsparcie Webcona oznacza po prostu wygodę.

W przypadku, gdy zapomnisz o wartościach, zasugeruje on wartości domyślne. Ciężko więc uciec od stwierdzenia, że w swoim segmencie Webcon wyznacza trendy.

Oprócz tego, że formularz sam przypomni o informacjach, które powinieneś wprowadzić, zasugeruje też informacje niestandardowe. Dla przykładu, możemy otrzymać informacje o podobnych procesach, które już się dzieją. W formularzu znajdziesz też szablony podobnych procesów, czy raporty. Sam formularz może informować o konsekwencjach podjęcia określonej decyzji, bez konieczności sięgania do takich informacji samodzielnie.

Formularz nie tylko zbiera dane, ale również je prezentuje, co buduje świadomość biznesową o procesach nie tylko trwających, ale też przyszłych, zaplanowanych, czy też zakończonych, bądź toczących się równolegle.

Formularz może również zasugerować i zaprezentować opisy i grafiki, wspierające pracę i decyzje użytkownika. To sprawia, że Webcon to nie tylko pomoc w prostych, mechanicznych procesach, ale i wsparcie decyzji o znaczeniu strategicznym dla biznesu.


„Nasz rynek jest specyficzny, to się u nas nie sprawdzi” – zapewne zdarzyło Ci się usłyszeć bądź wypowiedzieć takie zdanie. Wynika ono oczywiście z naturalnej troski o biznes. W tym przypadku jednak biznes jest w najlepszych możliwych rękach. Webcon potrafi dostosować się do każdej branży i każdej specyfiki procesu. Można wręcz powiedzieć, że rozwija skrzydła właśnie dzięki elastycznemu dopasowaniu do konkretnego biznesu.


Mikołaj Mińczyk – Transition Technologies MS