03 grudnia 2020 | Marcin Kapuscinski

Slack w rękach Salesforce’a

Salesforce się zbroi. Właśnie uzgodnił największą transakcję w historii – od lutego 2021 zakup Slacka, komunikatora do pracy zbiorowej, stanie się faktem. Do tej pory rekordem Marca Benioffa, prezesa SF, było przejęcie za 15 mld dolarów platformy analizy danych Tableau. Tym razem kwota przekroczy 27 mld USD.

Slack to rozbudowany komunikator dla członków małych i średnich przedsiębiorstw, który stał się jedną z najpopularniejszą platform do współpracy zdalnej. Zawiera w sobie chat, możliwość pracy na wspólnych plikach, tworzenia zamkniętych i ogólnodostępnych kanałów oraz wyszukiwarkę treści udostępnionych przez współpracowników.

Dotychczasowy dyrektor generalny Slack Stewart Butterfield będzie mógł nadal zarządzać Slackiem jako jednostką Salesforce.

„Salesforce i Slack razem ukształtują przyszłość oprogramowania dla przedsiębiorstw i zmienią sposób, w jaki wszyscy pracują w całkowicie cyfrowym świecie, z dowolnego miejsca” – nie kryje ekscytacji Benioff.

To wszystko sprawia, że najbliższych latach walka o software’owy prymat pomiędzy Microsoftem a Salesforce zapowiada się fascynująco. Obie korporacje wydają się mieć podobny kurs, dążąc do bycia dostawcami pełnego spektrum oprogramowania od przechowywania danych po komunikację video.

Warto zaznaczyć, że nie wszystkie decyzje zakupowe Salesforce’a były trafione. Firma w 2016 r. za ponad 500 mln dolarów kupiła Quip Inc., producenta środowiska do pracy zespołowej na dokumentach i arkuszach kalkulacyjnych. Zadaniem analityków, produkt – tak jak i wcześniej zintegrowana z Salesforcem biznesowa sieć społecznościowa Chatter – nie odniósł spodziewanego sukcesu.

Microsoft również nie marnował czasu – w ramach środowiska biznesowego MS 365 organizacje mogą korzystać z platformy Teams, która konkuruje ze Slackiem i w ostatnich miesiącach wyrosła na lidera wśród tego typu rozwiązań. Pikanterii całej rywalizacji dodaje fakt, że obaj giganci dogadali się w sprawie integracji SF z Teamsami, o czym pisaliśmy tutaj.

Jakie znaczenie dla użytkowników Salesforce’a będzie miało przejęcie Slacka? Choć firmy na razie szczegółami gospodarują dość oszczędnie, można się domyślać, że kombinacja obydwu środowisk będzie niezwykle rozbudowanym, otwartym ekosystemem aplikacji dla biznesu oraz umożliwi milionom programistów tworzenie aplikacji nowej generacji za pomocą kliknięć, a nie kodu.


Marcin Kapuściński – Transition Technologies Managed Services